W ostatnią niedzielę odwiedziłam Drzonków i międzynarodową wystawę, która była tam organizowana.
Tym razem na ringu pokazały się Fonia, Talia i mamuśka Mojka.
No i chyba była to ostatnia wystawa, na której pokazała się razem cała trójka. A już na pewno ostatnia wystawa halowa. Mojka przeszła samą siebie i zaprezentowała cały repertuar najgorszych z możliwych zachowań. Poprzez piski, szczekanie, skamlenie i skakanie do wyrywanie się do mnie, gdy byłam na ringu z Fonią. A, że wystawiałam w kolejnych klasach: Fonię, Talię i Mojkę, to nawet nie było możliwości schowania się gdzieś z Mojką. Oczywiście nie trudno sobie wyobrazić, jak w związku z tym zaprezentowała się Fonia na ringu…. powiem tylko, że nie było mowy o żadnej współpracy ze mną. Ciągle się obracała w stronę Mojki, nie chciała stać w miejscu, no i niestety udała jej się mnie wyprowadzić z równowagi…. był to nasz najgorszy występ.
Nie wiem na ile zachowanie Fonii na ringu wpłynęło na końcową ocenę sędziego, ale mam wrażenie, że jednak trochę wpłynęło, bo opis dostała bardzo długi i szczegółowy.
Podsumowując Fonia w klasie pośredniej ocena doskonała i lokata 4/4

Po Fonii, w klasie otwartej pokazywałam Talię. I jakie to szczęście, że ona na codzień nie mieszka pod jednym dachem z Mojką…. Pełen relaks. Zero reakcji na prowokacje Mojki. Talia zrelaksowana, skupiona na mnie i smaczkach – czysta radość wystawiania :)). I końcowy wynik też zupełnie inny. Ocena doskonała, lokata 1/4 i kolejne duże CWC do dorosłego championa. To już trzeci wniosek, a do zdobycia został już tylko jeden i oczywiście okres 6 m-cy od grudniowej wystawy w Nowym Dworze Mazowieckim.

Jako ostatnia na ring weszła królowa całego zamieszania – Mojka, którą wystawiałam w klasie championów. Muszę powiedzieć, że nawet mnie zaskoczyła. Zaprezentowała się całkiem dobrze, jak na poziom emocji, energii i adrenaliny, jaką prezentowała chwilę wcześniej. Otrzymała ocenę doskonałą i lokatę 2/2.

Dobrej prezentacji zabrakło już jednak przy porównaniu o Res. CACIB-a. (znów na chwilę ją oddałam, bo biegałam po ringu z Talią w porównaniu o najlepszą dorosłą sukę i CACIB-a).
Całkiem zasłużenie Res.CACIB-a w porównaniu  z Mojką (jako 2 suką z klasy, w której przyznany został CACIB) oraz zwycięską suką z klasy pośredniej dostała Talia. Młodość górą !
Whippety sędziwała Pani Alenka Pokorn (SLO)
Tak podsumuję wystawę ?!. Dla mnie miała słodko-gorzki smak… z jednej strony Fonia, a z drugiej strony Talia – dwa przeciwne bieguny :).
Po wystawie był też mały spacer :). Myślę, że ta część wyprawy dużo bardziej spodobała się dziewczynom ! Było bieganie…. i noszenie patyków lub niemalże drągów. Wszystko w zależności od rozmiarów rozwarcia paszczy :D.

 

A na koniec Mojusia……i te jej spojrzenie….