W weekend odwiedziłam moich przyjaciół pod Warszawą. Szczeniaki po raz pierwszy jechały samochodem i po raz pierwszy miały okazję biegać po zielonym dywanie ;-). Podróż minęła bez przygód, póki co wszystkie dobrze znoszą jazdę. Na miejscu nie było też najmniejszych problemów z namówieniem maluchów do opuszczenia bezpiecznego transportera. Choć muszę przyznać, że pierwsze kroki na trawie wyglądały dość śmiesznie. Ale nie ma się co dziwić, przecież nigdy nie chodziły po takim kłującym dywanie :-).

 Pierwsze kroki na trawie
 Blusia
 Blusia i Mały
 Mały
 Fonia z Miłką
 Miłka
 Blusia
 Mały
 Mały
 Odpoczynek po pierwszej rundzie

 Blusia, a za nią Grubcio

 Miłka i Grubcio
 Grubcio i pędząca Miłka
 Miłka
 Miłka
 Grubcio
 Grubcio
 Blusia
 Miłka
 Blusia
 Grubcio
 Pierwszy trening z szarpaczkiem. Chłopaki atakają 🙂

 Mały koreczek 🙂
Blusia