(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o), m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m) })(window,document,'script','https://www.google-analytics.com/analytics.js','ga'); ga('create', 'UA-71634111-1', 'auto'); ga('send', 'pageview'); Skip to main content

Coursingowe Mistrzostwa Polski Swornegacie 2018

Za nami kolejne Coursingowe Mistrzostwa Polski. W tym roku bez medalowych sukcesów, ale w dalszym ciągu z zadowolonymi psami. 🙂
Całe zmagania rozpoczęły sprinterki. Miłka w pierwszej turze ćwiczyła głównie starty – dopiero za trzecim razem udało się doprowadzić bieg do końca. No i suka się lekko “spaliła”, bo ile razy pod rząd można dławić wabik. Do tego po pierwszym starcie suka startująca w parze z Miłkę nie ruszyła za wabikiem tylko po kursie kolizyjnym uderzając ją w bok i wydając głośne pomrukiwania. Jakby tego było mało po drugim zatrzymaniu wabika , gdy Miłka wracała do mnie została pogoniona również z pomrukiwaniem. No i pozamiatane…. W Korfowem w pierwszej turze kolizja…..w Swornegaciach w pierwszej turze kolizja….tego było za dużo dla uległej Miłki…..  O samym biegu niewiele powiem, bo po kolejnym starcie właściciele zostali w takim miejscu z którego nie było widać większej części parkuru. Oba biegi zakończone bez aktywnego ataku na wabik. Nic, jak pech to pech, na kogoś musiało paść 🙂 . W drugiej turze sam bieg ładny, trochę odpuszczony w końcówce, ale konkurencja była lepsza. Ostatecznie miejsce 8/13 (517 punktów).

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach – start

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach – po starcie

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach – po starcie

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Miłka w Swornegaciach

Fonia -“stara wyjadaczka” z ładnym podążaniem i słabą szybkością, ale z bananem na pysku wybiegała miejsce 21/31 (516 punktów). W pierwszym biegu nie dała się naciągnąć na wspólne kombinowanie i mimo, że sparingpartnerka pobiegła prosto skracając tor, ona ładnie podążyła za wabikiem w prawo. Jeden techniczny błąd przy dużej szybkości  na zakręcie spowodował, że lekko wypadła z optymalnej trasy grzęznąc w wyższej trawie, ale zdołała nadgonić.  W drugim biegu też bardzo poprawnie – specjalnie nie kombinując prawie dopadła wabik na trasie. To były według mnie jedne z jej najlepszych biegów w ostatnich dwóch sezonach. Dała z siebie wszystko.

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach – start

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach

Fonia w Swornegaciach


Gruby natomiast  sukcesywnie odkrywa w sobie “żyłkę” kombinatora 🙂 . W pierwszej turze wszędzie gdzie się tylko dało biegł na skróty. Po linkach niestety także…. Drugi bieg w mojej ocenie dużo lepszy. Zachowywał się tak jakby emocje trochę opadły i włączyło się myślenie. Nie wiem, może powinien na coursingach biegać trzy razy. Pierwszy bieg rozgrzewkowy, a później zawody. Pytanie tylko czy wystarczyłoby mu sił na ten trzeci bieg. 🙂  Takie bieganie pozwoliło mu na zajęcie 9/20 miejsca (530 punktów).

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – i historia pierwszego startu

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – i historia pierwszego startu

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – i historia pierwszego startu

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – “potwór” po starcie

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – i historia pierwszego startu

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – i historia pierwszego startu

Gruby w Swornegaciach

Gruby w Swornegaciach – i historia pierwszego startu

Międzynarodowy Coursing GRAND PRIX Warszawy 20.05.2018

Dzień po Klubowej Wystawie Chartów moje psy wzięły udział w coursingu. Może inaczej… Fonia wzięła, a dorosła już młodzież tj. Miłka i Gruby walczyli o jak najlepszą miejscówkę 😉
No to zaczniemy od “starszości” 😉 tak…… mówiąc krótko Fonia przekombinowała.  🙂  W pierwszym biegu po 3/3 dystansu, gdy wabik uciekał w stronę maszyny uznała, że to już pewnie koniec i zdecydowanie zwolniła. A tu niespodzianka ! Wabik pognał dalej 😉 Po pierwszej turze  (po takim biegu nie mogło być inaczej) zajmowała 2 lub 3 miejsce od końca. W drugim biegu (na innym torze) dała się “podpuścić”  sparingpartnerce i obie przegrały z kombinatorstwem (zgubiły wabik) 😉 . Na swoje nieszczęście po chwilowych poszukiwaniach wabik przemknął Foni za “plecami” (nie mogła go zobaczyć) i poszukiwania jeszcze trochę potrwały. Ale najważniejsze, że dziewczynka się nie poddała i ukończyła bieg 🙂 W sumie zajęła 14/15 miejsce w whippetach sukach.

I bieg
II bieg
Idąc w kolejności zajętych miejsc…. Gruby….. zmagania ukończył na 8 miejscu na stawce 19 psów. I tak naprawdę niewiele zabrakło mu do 6 miejsca – dokładnie 1 punktu 😉 Będę nieobiektywna, ale dla mnie ponownie oba biegi bardzo ładne.
Niestety nie mam filmu z pierwszego biegu.

II bieg
Kto tam jeszcze został ? Oczywiście Miłka, która i tym razem spisała się wyśmienicie. Sprawiła mi ogromną niespodziankę wygrywając w stawce 9 suk sprinterek przy okazji zdobywając wniosek CCWC 🙂
Niewiele zabrakło jej również do stanięcia na podium w konkurencji ogólnej “Piękno i Praca”  w której uwzględniane były wyniki z klubowej wystawy oraz coursingu. Innymi słowy pękam z dumy 🙂

I bieg
II bieg
Na koniec piękne zdjęcia od “Anifotografii”

Fonia w drugim biegu

Fonia w drugim biegu – szukamy wabika 🙂

Fonia w drugim biegu

Fonia w drugim biegu

Gruby w drugim biegu

Gruby w drugim biegu

Gruby w drugim biegu

Gruby w drugim biegu

Gruby w drugim biegu

Miłka w drugim biegu

Miłka w drugim biegu

Miłka w drugim biegu

Miłka w drugim biegu

Miłka w drugim biegu

Dekoracja suk sprinterek

 

Krajowy coursing w Rybnicy 01.05.2018

Majówkę w tym roku spędziliśmy na coursingowych krajowych zawodach w Rybnicy. Był to dla moich psów pierwszy coursing w tym roku. Start wymagający, bo w terenie pagórkowatym sprawdzającym siłę, wytrzymałość i kondycję. Niby jak na każdym coursingu, ale jednak podbiegi “robią różnicę” 😉
Moje psy pobiegły wykorzystując wszystkie swoje atuty i jestem z ich startu niezmiernie zadowolona.

Miłka w mixie whippetów sprinterów (czyli łącznej klasyfikacji psów i suk) wylądowała za zwycięskim psem na 2/7 miejscu z wnioskiem res. CCWC, a przed kolejnymi dwoma samcami. Oba biegi ładne, a drugi dodatkowo z odgłosami paszczowymi. Ohhhh, ma dziewczyna zacięcie 🙂 .

Grubcio w whippetach standardach psach zakończył zawody na miejscu 3/8. Coś się ostatnio do niego przyczepiła ta trójka 😉 . W mojej ocenie oba biegi bardzo ładne. Może brakowało mu trochę wytrzymałości, ale mam nadzieję, że w dalszej części sezonu będzie lepiej.

Fonia wylądowała na 5/8 miejscu w whippetach standardach sukach. W obu biegach trochę kombinowała jak  i gdzie  skrócić sobie trasę – lata doświadczeń 😉 . Ale ogólnie jej start oceniam bardzo na plus. A co najważniejsze kontuzjowana w zeszły sezonie trzeszczka przeżyła. Choć miałam wrażenie, że na wieczornym spacerze chodząc po twardym podłożu delikatnie odciąża nogę. Na szczęście rano wszystko wróciło do normy. Stawiam, więc na ogólne zmęczenie i przeforsowanie, bo problem trzeszczkowy tak szybko i sam by nie minął. Tak czy inaczej przez najbliższy czas będzie pod czują obserwacją.

I na koniec zdjęcia od “Anifotografia” – jak zawsze przepiękne 🙂

Miłka  w I biegu

Miłka w I biegu

Miłka  w I biegu

Miłka w I biegu

Miłka  w II biegu

Miłka w II biegu

Miłka  w II biegu

Miłka w II biegu

Miłka  w II biegu

Miłka w II biegu

Miłka  w II biegu

Miłka w II biegu

Miłka  w II biegu

Miłka w II biegu

Gruby  w I biegu

Gruby w I biegu

Gruby  w I biegu

Gruby w I biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Gruby  w II biegu

Gruby w II biegu

Fonia w I biegu

Fonia w I biegu

Fonia w I biegu

Fonia w I biegu

Fonia w I biegu

Fonia w I biegu

Fonia w I biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Fonia w II biegu

Miłka na podium

Miłka na podium

Gruby na podium

Gruby na podium

od lewej: Gruby, Miłka i Fonia

od lewej: Gruby, Miłka i Fonia

Koniec sezonu

Sezon coursingowy 2017 uważam za zamknięty.
Ni i moje przewidywania co do 4 miejsca na kolejnych zawodach się nie sprawdziły…… 😉
Ostatnie zawody, które miały się odbyć 29.10.2017 zostały odwołane z powodu bardzo ciężkich warunków pogodowych. Byłam osobiście na parkurze i mocno zastanawiałam się nad wycofaniem swoich psów – nasiąknięte podłoże, miejscami przy rolkach śliskie błoto, do tego padający deszcz i silny wiatr – warunki wybitnie niesprzyjające dla szybkich whippetów.
Psy nie pobiegały, ale Pani Miłka “Sunshine Whirl MY WAY” ) – bo tak już trzeba chyba się do niej zwracać – wróciła z Napoleonowa z wielkim pucharem za zwycięstwo w Pucharze Polski (whippet sprinter suki) .
Gruby “Sunshine Whirl MY SWEETEST”  według moich obliczeń zakończył sezon w Pucharze Polski (whippet standard psy) na trzecim miejscu, ale tu poczekam na oficjalne wyniki.
Cóż jeszcze mogę napisać w podsumowaniu ? Chyba tylko to, iż ciesze się, że udało się połączyć z całkiem dobrym efektem piękno i pracę. Czyli wystawy i coursingami 😉

Puchar Polski 2017

Puchar Polski 2017

Miłka z Pucharem

Miłka z Pucharem

Międzynarodowy Coursing – Puchar Mazowsza Memoriał Andrzeja Pobudkowskiego

01.10.2017 Międzynarodowy Coursing – Puchar Mazowsza Memoriał Andrzeja Pobudkowskiego był dla moich psów niezwykle udany .
“Miłka” Sunshine Whirl MY WAY (CAMOUFLAGE Idealist x Whiteheads SILVER GIRL) w sukach sprinterkach 2/8. Mogłabym zażartować, że tego się spodziewałam 😉 . W tym sezonie coursingi kończy regularnie jak w szwajcarskim zegarku na miejscach: 4-ta w Woźnikach, 2-ga w Napoleonowie, 4-ta w Kącku, 2-ga w Swornegaciach, gdyby nie kontuzja pewnie w Przywidzu skończyłaby też na 4-tym miejscu 🙂 . Czyli na kolejnym coursingu będzie zapewne 4-ta. Halo, czy ktoś ma szklaną kulę ?
“Grubcio” Sunshine Whirl MY SWEETEST (CAMOUFLAGE Idealist x Whiteheads SILVER GIRL) w whippetach standardach 3/17 . Mój dzielny Kaowiec ciągle mnie zaskakuje 🙂

Grubcio na coursingu

Grubcio na coursingu

Suki sprinterki

Suki sprinterki

Miłka i Grubcio

Miłka i Grubcio

Krajowy Coursing w Przywidzu – Puchar Polski Północnej

09 września 2017 cała moja trójka biegała na coursingu w Przywidzu:

– Gruby (Sunshinw Whirl MY SWEETEST) 3 miejsce na 9 i pierwszy pucharek – tym razem to on “uratował honor rodziny”
– Fonia (Whiteheads SILVER GIRL) 11/13 – dała z siebie wszystko, czyli tu przycwaniaczyła, tam trochę sił zabrakło, ale banan na mordzie był
– Miłka (Sunshine Whirl MY WAY) po pierwszej rundzie 3-4 niestety musiała być wycofana z powodu kontuzji – rozcięta łapa i szycie.

Fonia i Grubcio odpoczywaja po drugim biegu. Miłka dochodzi do siebiw po znieczuleniu i szyciu.

Fonia i Grubcio odpoczywają po drugim biegu. Miłka dochodzi do siebie po znieczuleniu i szyciu.

 

Ta strona używa cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close